Dziś o małej modyfikacji hardware dla perkusji elektronicznej - dokładnie talerzy z zestawu “alesis turbo” i co za tym idzie mały ich teardown i przejrzenie co jest w środku.

Dlaczego?

Wydaje mi się, że w tym zestawie talerz dla hihat’a oraz ride’a są zdecydowanie cichsze niż pozostałe - i mi to bardzo nie pasowało. Dodatkowo urok mieszkania w bloku - i tak “puknięcia” są dość słyszalne z zewnątrz i przy okazji chciałem zwiększyć próg reakcji na uderzenie. Najbardziej nie podobał mi się cichy dźwięk otwartego hihat’a - albo inaczej - zdecydowanie bardziej wolę jego efekt dźwiękowy z mocniejszego uderzenia, który wcześniej wymagał sporo siły. Bardziej rozbudowane zestawy oferują możliwość zmiany parametrów detekcji - ten model niestety nie ma takiej opcji - więc w grę wchodziła tylko modyfikacja HW.

Same talerze i będny to nie jest żadna filozofia jeśli chodzi o podstawowe modele - w środku siedzi tylko piezo i jakiś dzielnik napięcia wyjściowego.

Teardown/modyfikacja

Talerz od góry wygląda tak:

fasdf

Od dołu:

fasdf

Po zdjęciu modowania przykręconego na 8 śrubek:

fasdf

Czyli mały PCB i piezo.

Po odkręceniu PCB widać kilka fajnych rzeczy:

fasdf

fasdf

Tzn:

  • z komponentów jest są tu tylko 2 rezystory
  • miejsca na osadzenie dodatkowych komponentów
  • miejsce na dodatkowe złącze - może to jest wykorzystywane w przypadku dwustrefowych talerzy (mogę one wtedy wykrywać wygłuszenie ręką - ten model tego nie ma)
  • generalnie PCB jest uniwersalne dla wielu modeli - co jest zawsze na plus w produkcji
  • czyli całą robotę robi “komputer” perkusji - jego teardown innym razem

Zmierzone wartości komponentów w zaawansowanym programie do schematów:

fasdf

Modyfikacja w moim przypadku polegała na dolutowaniu rezystora 10k równolegle do 47k przez co sygnał wyjściowy ma większą aplitudę. Czyli sumarycznie jest tam rezystancja ~8k. Dolutowałem tak - ponieważ totalnie nie miałem takich rezystorów SMD pod ręką.

Efekt - spełnia moje założenia - podniósł się próg do akceptowalnego przeze mnie poziomu. Oczywiście nic się nie uszkodziło itp - ale disclaimer musi być - modyfikacje zawsze na własne ryzyko.

I generalnie zawsze fajnie jest rozebrać jakiś sprzęt i podpatrzeć co jak zostało rozwiązane itp.